Zniszczony most kolejowy

W pobliżu Kruklanek, dokładnie w Grądach Kruklaneckich, zaledwie 15 km od Giżycka, na połączeniu jezior Kruklin i Gołdap znajdują się ruiny mostu kolejowego ”Grądy Kruklaneckie”, który został zniszczony. W przeszłości stanowił jedną z najdłuższych konstrukcji mostowych na Mazurach. Większe były tylko mosty w Stańczykach.

Most kolejowy zbudowany został w 1908 roku. Łączył dwa brzegi rzeki Sapiny. Stanowił konstrukcje żelbetową, pięcioprzęsłową. W roku 1915 (I wojna światowa) jedno z przęseł, a dokładnie wschodnie zostało uszkodzone, poprzez wysadzenie go w powietrze przez wycofujące się wojska rosyjskie. Ale już pod koniec wojny został zmodernizowany i odbudowany. W tym stanie służył do końca II wojny światowej. Łączył on Kruglanki z Oleckiem, stanowiąc trakt kolejowy. Jednak wycofujące się wojska niemieckie zaminowały most. Nie został on wysadzony. Nie wiadomo, co było przyczyną takiego postępowania. Historycy twierdzą, że detonator został zainstalowany w bunkrze obserwacyjnym. Znajdował się on tam przez kilka miesięcy.

Kiedy pod koniec II wojny światowej Rosjanie grabili w Prusach, dokonali oni także demontażu szyn kolejowych z różnych linii kolejowych. Aby zapobiec takiej sytuacji w Kruklankach tamtejsi mieszkańcy wysadzili 8 września 1945 roku most kolejowy w powietrze.

Nikt do tej pory nie zrekonstruował mostu i od zakończenie II wojny światowej pozostał w swojej niezmienionej konstrukcji. Tylko pod mostem została wybudowana drewniana kładka, która umożliwia przejście na drugą stronę rzeki. Obecnie most nazywany jest potocznie „zwalonym mostem”.

W pobliżu znajduje się punkt obserwacyjny, który jest zadaszony. Z tego miejsca można obserwować piękny widok na lasy Kruklińskie i jezioro Patelnia.